Szukaj na Blogu

piątek, 28 października 2011

Face, heel czy tweener?

Face, heel czy tweener? Która rola lepsza? Postaram się rozwiać wszelkie wątpliwości.
Wszystkie role mają swoje plusy i minusy. Gdybyś został wrestlerem w WWE i dostał propozycję od Paula Levesque: "Pozostawiam Ci wolne pole wyboru, wybierz swoją rolę w WWE: face, heel lub tweener." - co byś wtedy wybrał? Postaram się rozważyć każdą z możliwych opcji.



Face
Grając face'a zdecydowanie przyswoisz sobie największą ilość fanów (a na pewno dzieci). Będziesz również otrzymywał duży doping na widowni. Jeżeli przyswoisz sobie fanów, oni będą żądać pushu dla Ciebie. Ludzie zaczną kupować Twoje koszulki, czapki itd. - cała kasa leci do WWE, które będzie miało z Ciebie zyski. Żeby zwiększyć sprzedaż otrzymasz pusha. Większy push - większe pole do popisu. Niestety, pushowani face'owie mają mało czasu dla siebie: podpisywanie autografów, odpowiadanie na maile i branie udziału w akcjach charytatywnych - to dodatkowe rzeczy, którymi oprócz wrestlingu face'owie są obciążeni. Nie jest jednak powiedziane, że sprawa tak się potoczy. Są przecież face'owie, którzy nie są pushowani, np. Santino Marella, Justin Gabriel, Ezekiel Jackson, William Regal... Mógłbym jeszcze ich trochę wymienić. Nie jest także powiedziane, że otrzymasz wsparcie wszystkich fanów, np. John Cena ma fanów, którzy poszliby za nim w ogień, ale także śmiertelnych wrogów.
Face'owie także mają swoich przeciwników.


A zatem podsumujmy:

Fani: 9/10
Push: 7/10
Wygoda: 2/10
Życie pozaringowe: 8/10
Średnia: 6,5/10




Heel
W mojej opinii heelowie mają łatwiejsze życie w ringu: wystarczy, że obrażą miasto lub kraj, w którym odbywa się gala lub - jeśli nie są z USA - mogą obrazić amerykanów (Wade Barret). Łatwiej im także wywołać emocje u fanów - wystarczy, że zainterweniują w czasie jakiejś walki lub uderzą jakimś przedmiotem przeciwnika. A więc łatwo mogą wywołać emocje fanów i nie muszą się przy tym zbytnio wysilać. Z drugiej strony są wygwizdywani na trybunach i wyzywani w internecie.
Pamiętacie? Miz odbiera pas Ortonowi :)
Ale - heelowie mają także swoich fanów. Co prawda, jest ich zdecydowanie mniej niż u face'ów. Tu jednak nie trzeba walczyć o fanów, aby zdobyć pas. Liczą się umiejętności przy mikrofonie i za jego pomocą obrażenie przeciwnika. Heelowie zwykle kreowani są tak: przy mikrofonie wychwalają się, opowiadają o swoich sukcesach, ale walki unikają jak ognia (na przykład Alberto Del Rio). Jednym z najlepszych wrestlerów przy mikrofonie (nie tylko według mnie) jest The Miz.


Tu nie liczy się już sprzedaż koszulek - heelowie są podkładani face'om by podkreślić walkę "tych dobrych" z "tymi złymi". A więc push będą otrzymywać często, gdyż face'owie nie będą walczyli zawsze z tymi samymi heelami. Nie zawsze jednak face'owie wygrywają feudy - co jakiś czas zdarzają się sytuacje w których wygrywają ci "źli". Z reguły heelowie rzadko są zapraszani na akcje charytatywne itd. z wiadomej przyczyny - skoro nie mają tak wielu fanów co face'owie nie wzbudzą większego zainteresowania tłumu - mają więc trochę wygodniejsze życie niż face'owie, lecz muszą się liczyć z jednym: w internecie będą czytali, jakimi są idiotami.

Podsumowując:


Fani: 2/10
Push: 8/10
Wygoda: 9/10
Życie pozaringowe: 3/10
Średnia: 5,5/10


Tweener
Tweenerzy to coś pomiędzy face'ami a heelami: potrafią wspólpracować z face'ami, ale także mogą ich zaatakować. Nie wahają się także użyć do tego przedmiotów. Wydaję mi się, że tweenerzy są tworzeni z naciskiem raczej na tę dobrą stronę (CM Punk). Gdy dochodzi do wojny heel vs. tweener publiczność jest po stronie tego drugiego. Jednak w 90% w wojnie face'a z tweenerem wybierany jest face. Tweener jest tu kompromisem pomiędzy dwiema stronami, co czyni go zmiennym i nieprzewidywalnym. A to lubią widzowie. Ich merchandise (gadżety, związane z wrestlerem) także sprzedaje się całkiem nieźle. Jest ich jednak niewielu w tej federacji ze względu na słabą możliwość doboru przeciwnika - jeżeli tweener walczy z face'em jest w zasadzie heelem i na odwrót. Nie są także podkładani ani jednej ani drugiej stronie, więc mają pole do popisu. Jest jedna rzecz, która utrudnia im pracę - nie mogą przeholować ani w jedną ani w drugą stronę, by nie zmienić roli. Muszą na to bardzo uważać.

Czas na podsumowanie korzyści roli tweenera:



Fani: 8/10
Push: 6/10
Wygoda: 4/10
Życie pozaringowe: 6/10
Średnia: 6/10


Wygląda na to, że najbardziej opłaca się być face'em. A jednak większość wrestlerów woli grać tych "złych". Można powiedzieć, że każdemu wrestlerowi jest przypisany talent do odgrywania jakiejś roli. Rodzą się z talentem do bycia face'em, heel'em czy tweener'em. A więc usiądźcie i zastanówcie się nad swoją wymarzoną rolą :)

Szczęśliwego Nowego Roku!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz